Recenzja książki: Co Pan na to Doktorze z sieci?

Recenzja książki: Co Pan na to Doktorze z sieci?


Autor: Anna Krysiukiewicz Fenger, Katarzyna Koper


Wydawnictwo: Edipresse


Liczba stron: 224

Data premiery: 07.12.2017

ISBN: 9788381171571



Myślę, że każdy z nas korzysta od czasu do czasu z porad najsłynniejszego lekarza naszych czasów – doktora Google. W obecnym świecie, gdzie internet dostępny jest praktycznie wszędzie i o każdej porze – doktor komputerowy służy zawsze radą, prezentuje mnóstwo rozwiązań i praktyk, które często są proste i szybkie do wdrożenia. Czy jednak korzystanie z jego usług przez rodziców najmłodszych dzieci jest zawsze bezpieczne? O tym dowiemy się z książki: „Co Pan na to Doktorze z sieci?”

Brak czasu, niecierpliwość, chęć znalezienia alternatywnych odpowiedzi dla danego problemu zdrowotnego, a może przyzwyczajenie, strach lub brak zaufania dla prawdziwego lekarza? Przyczyn korzystania z usług doktora Google jest mnóstwo, ale pamiętajmy, że nic nie zastąpi rozmowy twarzą w twarz z profesjonalnym doktorem z krwi i kości.

Autorki książki – panie o ogromnej wiedzy z tematyki zdrowia, pediatrii oraz diety – wprowadzają czytelnika w świat zagadnień najczęściej trapiących młodych rodziców. Znajdziemy tu informacje na temat alergii, gorączki, szczepień, otyłości, a także wiele innych, równie ciekawych i ważnych.

Narodziny młodego człowieka i opieka nad nim to na pewno zadanie trudne i odpowiedzialne. Dlatego nie dziwi nas fakt korzystania z internetowych porad dotyczących zdrowia. Z pomocą przychodzą nam na szczęście autorki książki, które w zwięzły, jasny i sympatyczny sposób informują nas o zagrożeniach płynących z takiej formy porad medycznych.

Kiedy warto sięgnąć po antybiotyk i jak prawidłowo go stosować? Kiedy wezwać pogotowie do malucha lub podać konkretny lek? Czy doktor Google na pewno udzieli nam wyczerpującej odpowiedzi? Jakie dane a naszym podopiecznym posiada, aby zaproponować skuteczne leczenie?

Książka naświetla także problem dostępności lekarzy w bezpośredniej wizycie, krótki czas wizyty, brak zaufania do lekarzy lub nieumiejętność nawiązania odpowiednich relacji pacjentem. Po przeczytaniu tej pasjonującej lektury uważam jednak, że mimo wszystko warto jest próbować problemy zdrowotne rozwiązywać u prawdziwego doktora i pokonywać bariery, które w nas tkwią  – w końcu zdrowie dziecka powinno być oddane w ręce prawdziwego lekarza, który chociaż nie zawsze odpowie w sposób, którego od niego oczekujemy – jest specjalistą w swojej dziedzinie.

Pamiętajmy, że nasze życie i zdrowie jest w naszych rękach i nie zawsze porady, które są dobre dla innych będą skuteczne u drugiego człowieka.






 



- -

Komentarze