Recenzja książki: Żyj zamiast wegetować


 
 
Autor:  Ron Jenson

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Logos

Liczba stron: 293
 
 

Czy sukces i szczęście w jednej dziedzinie życia przekłada się na ogólną satysfakcję z tego, co nas otacza? Dlaczego coraz więcej mówi się o medycynie komplementarnej, a zagadnienia samorealizacji zwykle rozpatrujemy pod kątem kariery, życia rodzinnego lub zaangażownia w sport lub życie towarzyskie, dążąc do maksymalizacji korzyści w jednej dziedzinie, zamiast holistycznego podejścia do zadowolenia z życia? W świat świadomego dążenia do doskonalenia się i zdobywania sukcesów we wszystkich dziedzinach życia wprowadza nas książka: „Żyj zamiast wegetować”.

„Sukces to coraz głębsze rozumienie tego wszystkiego, do czego zostałeś stworzony”

Autor przedstawia nam swoją piramidę zasad i reguł MAKSYMALISTY, aby stała się naszymi drogowskazami, kierującymi nas w stronę sukcesu i uczącymi nowych nawyków w codziennym dążeniu do doskonałości. I te właśnie zasady stają się tematami kolejnych rozdziałów książki, obfitując we wpadające w pamięć cytaty, ćwiczenia i sytuacje wzięte z życia.

Na czym polega skuteczne działanie, jak ważne jest podążanie drogą prawdy i stawianie czoła temu, co budzi nasz strach? Czym jest prawidłowe słuchanie i koncentracja na przyszłości, pozbywanie się stereotypów myślowych i w jaki sposób nasze myśli nas kształtują?

„Życie i sukcesy są takie, jakimi chesz, żeby były. Nie takie, jak widzą inni ludzie, ale takie, jak ty widzisz. Nie są tym, co osiągają inni ludzie, ale tym, co ty osiągasz. Przyjżyj się wizerunkowi siebie samego teraz, zanim będzie za późno.”

Czy sukces można osiągnąć dążąc jedynie do maksymalizacji swoich korzyści, czy warto wspierać ludzi dookoła, podnosić ich na duchu w trudniejszych chwilach i dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi? A co z krytyką? Czy umiemy dobrze wykorzystać tak zwaną pozytywną krytykę i walczyć z pesymizmem, który jak złodziej wdziera się do naszego życia przysłaniając naszą wyjątkowość i niezwykłą wartość?

Głębokie zasady, stające się naszymi korzeniami będą podstawą dążeń, czynów i myśli gdy będą miały silne podstawy. Dlatego tak ważne jest dążenie do celu, realizacja własnej misji, kształcenie się i bycie naprawdę dojrzałym ekspertem, a nie powierzchownym, lecz głośnym obserwatorem życia.

W książce zawarto także zachętę do pozytywnego myślenia, wiary w najlepsze oraz wezwanie do walki ze słabościami i wyciągania wniosków z niepowodzeń. A może ustępstwo wobec drugiej osoby stanie się dla nas krokiem do przodu, a nie do tyłu?

Książka zawiera tyle wartościowych rad, cytatów i opisów sytuacji, że każdy czytelnik znajdzie na pewno te, które najsliniej na niego oddziałują, które dotyczą sfer, nad którymi musimy pracować oraz te, które zapamiętamy na zawsze. Dlatego warto sięgnąć po „Żyj zamiast wegetować” i zacząć żyć pełnią swoich możliwości : )











- -

Komentarze

  1. Walka z własnymi słabościami jest najtrudniejsza, ale satysfakcja ze zwycięstwa ogromna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Popularny temat, książka wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie coraz wiecej osob mysli o doskonaleniu sie. Ksiazka na pewno znajduje szerokie grono czytelnikow.

      Usuń
  3. Brzmi jak obowiązkowa lektora dla każdego, kto pragnie osiągnąć sukces!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, bo stosujac porady zwarte w ksiazce jestesmy skazani na sukces :)

      Usuń
  4. Na pewno wielu powinno przeczytać. I nie tylko przeczytać, a wrpowadzic w zycie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)